Referencje i nasze wesele … Od początku byliśmy wywrotowcami, chociaż w dzisiejszych czasach to nic dziwnego:) Nie chcąc tracić cennego czasu, w oczekiwaniu na wymarzoną sale, sprawiliśmy sobie dzidziusia, który do reszty wypełnił nasz czas. Do tego stopnia, że zapomnieliśmy o zbliżającym się terminie naszego wesela! I wtedy z ratunkiem przyszła nam Pani Joanna! Pokazała nam, że dwa miesiące to wystarczający czas na zorganizowanie wspaniałego wesela. Pomogła nam na miesiąc przed znaleźć orkiestrę grającą muzykę on-live, o której zawsze marzył Grześ. Wszystko na czas, najwyższej jakości…




